0

Test Trak tPad-780

tPad-780Po opisie początkowych wrażeń związanych z użytkowaniem „pierwszego polskiego tabletu”, przyszedł w końcu czas na oddanie w wasze ręce pełnej recenzji. Od podzielenia się z wami świeżymi przemyśleniami na temat tPad-780 minął już prawie miesiąc – miałem więc naprawdę dużo czasu by zapoznać się z urządzeniem firmy Trak i chciałbym przekazać wam moje spostrzeżenia.

Informacje podstawowe

Kiedy ponad półtora roku temu, szerokiemu gronu odbiorców zaprezentowany został iPad, okazało się, że produkty tego typu cieszą się naprawdę wielkim zainteresowaniem. Po sukcesie urządzenia wyprodukowanego przez Apple, decyzję o stworzeniu własnych tabletów podjął między innymi Samsung, oddając w nasze ręce również niezwykle popularnego Galaxy Tab. Niestety, ceny większości najciekawszych modeli są naprawdę bardzo wysokie, z tego też powodu wielu maniaków nowinek elektronicznych, szczególnie tych z naszego kraju, nie może sobie pozwolić na zakup takowego gadżetu.

Spowodowało to, że na rynku powstała pewnego rodzaju nisza, którą coraz śmielej zapełniają tablety z niższych półek cenowych. Jednym z nich jest właśnie polski tPad-780, który w dzień swojej premiery wyceniony został na 899zł. Obecnie natomiast, w najpopularniejszych serwisach aukcyjnych i sklepach internetowych, kupić będziemy mogli go już za niespełna 500zł.

Niska i atrakcyjna cena to jednak nie wszystko – musi ona być poparta także odpowiednią jakością. Co do tego drugiego, nie byłem przez cały czas pewien, po ponad miesiącu aktywnych testów mogę jednak śmiało stwierdzić, że „pierwszy polski tablet” jest w stanie się obronić i z całą pewnością przypadnie do gustu pewnej grupie użytkowników.

No to rozpakowujemy!

tPad-780To co wyszło firmie Trak w przypadku tPad-780 to z całą pewnością pudełko. Sprawia wrażenie naprawdę masywnego, a boczne otwieranie na magnesy jest ciekawą i funkcjonalną innowacją. Po odchyleniu kartonowego wieczka, naszym oczą ukazuje się siedmiocalowy tablet. Do niego przejdziemy jednak później, skupiając się na razie na pozostałych akcesoriach, które dołączone są do zestawu. Zaliczymy do nich standardowo:

  • Ładowarkę
  • Zestaw słuchawkowy (przewodowy)
  • Kabel USB (2.0)
  • Kabel HDMI
  • Rysik (jako, że tablet posiada ekran oporowy)
  • Instrukcję obsługi
  • Kartę gwarancyjną

Budowa zewnętrzna

Przechodząc do samego tabletu, przyjrzyjmy się najpierw sposobowi jego wykonania. Tak jak mogliśmy się spodziewać, niska cena, warunkuje obecność gorszych materiałów użytych do stworzenia obudowy. Nie jest jednak najgorzej – producent zadbał o odpowiednią ergonomiczność całości, a dzięki szerokiej ramce urządzenie naprawdę wygodnie leży w ręce. Plastik, chociaż na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie „chińskiej tandety”, okazuje się być dosyć wytrzymałym (brak jakichkolwiek skrzypnięć) i dobrze dopasowanym. Wszystko wzmocnione jest kilkoma aluminiowymi detalami, dzięki czemu urządzenie staje się bardziej wytrzymałe, jednocześnie cały czas zachowując swoją lekkość.

Za wygodę użytkowania TrakPada odpowiada także jego rozmiar – siedmiocalowe tablety zawsze lżejsze są od tych posiadających ekran o większej przekątnej. Co do samych wymiarów urządzenia, to posiada ono 192x121mm i szerokość 11mm (jest więc zaskakująco cienkie jak na produkt tejże klasy). Warto zauważyć także, że jest to naprawdę lekki, bo ważący zaledwie 382g tablet (Galaxy Tab lub iPad są praktycznie dwa razy cięższe).

tPad-780Zatrzymajmy się na chwilę także przy samym wyświetlaczu, który jak już wcześniej wspomniano posiada siedem cali. Jest to niestety ekran opornościowy, z czym cały czas nie mogę się pogodzić, tak samo jak nie umiałem przyzwyczaić się do używania stylusa (rysika), który swoją drogą został bardzo sprytnie ukryty w jednym z rogów urządzenia. Nawigowanie palcem po ekranie jest oczywiście możliwe, jednak zastosowanie szkła przeciętnej jakości sprawia, że bardzo szybko będzie się on palcował, jak i zostają na nim widoczne i utrudniające korzystanie tłuste mazy. Jeżeli chodzi o same wymiary wyświetlacza to posiada on 15,5×8,7cm i oferuje rozdzielczość 800×480 pikseli oraz wyświetlanie 262 tysięcy kolorów. Wydawać by się mogło, że nie jest to imponujący wynik, jednak mogę osobiście poświadczyć, że jakość obrazu i wyświetlanych multimediów jest naprawdę zadowalająca (niestety przy naturalnym świetle na wyświetlaczu nie zobaczmy praktycznie nic).

Ważnym elementem budowy zewnętrznej są także przyciski funkcyjne. W przypadku Trak tPad-780 wszystkie z nich umieszczone zostały na jego dolnej ścianie. W kolejności od lewej strony, znajdziemy tutaj wejście miniUSB, złącze HDMI, wyjście na słuchawki (mini-jack), slot na karty mikroSD, wejście na ładowarkę oraz guzik ON/OFF. Oprócz tego na bocznej krawędzi znajdziemy przyciski odpowiedzialne za regulację głośności, a na przedniej ścianie zaraz pod ekranem, trzy przyciski funkcyjne.  Z lewej strony będzie to przycisk rozwijający listę menu, z prawej natomiast połączony, podwójny guzik przenoszący nas albo wstecz albo do ekranu głównego.

Wnętrze

Po zapoznaniu się z wyglądem zewnętrznym „pierwszego polskiego tabletu”, przypatrzmy się dokładniej co posiada w swoim wnętrzu. Najważniejszym elementem całego urządzenia, żeby nie powiedzieć jego sercem, będzie oczywiście procesor. Trak postawił na jednostkę Telechips TCC8902, która posiada taktowanie o częstotliwości 800MHz. CPU wspierany jest przez 256MB pamięci RAM oraz 4GB pamięci wewnętrznej, co pozwala na dosyć płynne i szybkie działania.

Ważnym elementem „wnętrzności” tPad-780 jest także jego bateria. Zastosowanie znalazł tutaj akumulator litowo-jonowy, o pojemności 3400mAh. Dzięki temu, użytkownik ma możliwość aktywnego korzystania z urządzenia nawet przez pięć godzin – dopiero po takim czasie tablet zacznie upominać się o podłączenie go do dodatkowego źródła zasilania. Z moich własnych doświadczeń wiem, że kiedy w tle działa funkcja synchronizacji danych pobieranych z sieci, a my jednocześnie oglądamy film, słuchamy muzyki lub mamy odpaloną jaką dużą aplikację, wtedy czas żywotności baterii spaść może nawet dwukrotnie.

UI i podstawowa funkcjonalność

TrakPad 780 działa na systemie operacyjnym Google Android 2.1, na chwilę obecną jest już jednak możliwość aktualizacji OS-a do nowszej wersji. Jak przystało na Anroida, UI (User Interface) prezentuje się naprawdę bardzo dobrze. W miejscu tym warto podkreślić, że „pierwszy polski tablet” został wyposażony w automatyczną orientację ekranu, dzięki czemu będziemy mogli korzystać z niego w pozycji horyzontalnej jak i wertykalnej. Niestety, momentami zmiana orientacji obrazu lubi przycinać lub całkowicie wariować (ekran obraca się bez przerwy i jedynym rozwiązaniem jest w tym przypadku ponowne uruchomienie urządzenia) – przez ponad miesiąc jego użytkowania, sytuacja taka zdarzyła mi się kilkanaście razy.

tPad-780Jak już wspomniano wcześniej, tPad wyposażony został w ekran opornościowy, co wyklucza nam możliwość nawigowania nim przy użyciu większej ilości palców (brak multitouch). Wyjaśnia to także obecność rysika, który ma ułatwiać poruszanie się po interfejsie urządzenia. Zauważyłem jednak, że stylus jest całkowicie niepotrzebny – chociaż dotyk czasami może nie reagować na nasze palce lub sprawiać pewne problemy, to w większości przypadków kliknięcie na wybraną ikonę lub przesunięcie palcem po ekranie da zamierzony efekt w postaci zmiany ekranu głównego lub uruchomienia danej opcji lub aplikacji.

Tak jak we wszystkich innych gadżetach z Androidem, dłuższe przytrzymanie palca na wybranym elemencie, daje nam możliwość jego przesunięcia, przerzucenia na inny ekran lub całkowitego usunięcia. Będzie jednocześnie dawało możliwość ustawienia dodatkowych widżetów, skrótów i odnośników do programów.

Co do aplikacji preinstalowanych na urządzeniu możemy czuć się trochę zawiedzeni. Brakuje z pewnością odpowiedniej ilości widżetów umożliwiających personalizację tPada pod nasze własne potrzeby, a także tak podstawowych APK jak Gmail, Faceboo, Twitter i tak dalej. Na szczęście posiadamy dostęp do AnroidMarketu, w którym wszystkie z nich bez problemu będziemy mogli znaleźć oraz pobrać. Dużym plusem jest natomiast obecność programu ES File Explorer, czyli w pełni darmowego i rozbudowanego menedżera plików, który daje nam wgląd w pamięć telefonu oraz karty SD, umożliwiając zarządzanie danymi, usuwanie poszczególnych plików, ich przenoszenie i tak dalej.

Multimedia

TrakPadowi z pewnością nie można odmówić rozbudowanych funkcji multimedialnych. Chociaż tablet nie posiada aparatu, to jest rekompensowane to możliwością odtwarzania ogromnej ilości formatów plików muzycznych oraz wideo (pomiędzy nimi znajduje się także MKV). Urządzenie daje nam także szansę na odtwarzanie multimediów w rozdzielczości Full HD, co przy obecności złącza HDMI, pozwala nam na podłączenie TrakPada do każdego ekranu i telewizora oraz rozkoszowanie się najlepszą jakością obrazu.

tPad-780Standardowe aplikacje do odtwarzania multimediów dostępne w tej wersji Androida w zupełności wystarczą, aby zarządzać wybranymi utworami i filmami, kategoryzować je, oceniać, tworzyć listy odtwarzania i tak dalej.

WiFi

Jeżeli miałbym wskazać najmocniejszą stronę „pierwszego polskiego tabletu” to będzie nią z pewnością jakość łączności bezprzewodowej. Wbudowana karta sieciowa wychwytuje wszystkie dostępne sieci bezprzewodowe, łączy się z nimi bardzo szybko i nie traci połączenia (zdarzyło mi się to tylko kilkukrotnie, w momencie kiedy sygnał był naprawdę bardzo słaby). Obecność Androida pozwala dodatkowo na zapamiętywanie wszystkich sieci bezprzewodowych, z którymi się wcześniej łączyliśmy i kiedy znajdujemy się ponownie w ich zasięgu, urządzenie będzie automatycznie próbowało nawiązać z nimi połączenie, co także jest bardzo wygodnym rozwiązaniem.

Podsumowanie

Chociaż po pierwszym tygodniu używania tPad-780 miałem mieszane uczucia co do jego oceny, to po dłuższym czasie testowania jego możliwości oraz funkcjonalności, dochodzę do wniosku, że jest naprawdę poręcznym i mogącym zyskać uznanie wielu użytkowników urządzeniem. Oczywiście porównywanie go do produktów takich jak iPad lub Galaxy Tab nie ma najmniejsze sensu, gdyż są to produkty z całkowicie innej półki cenowej i nie możemy mieć wobec nich takich samych oczekiwań.

Pomimo tego, że TrakPad to produkt naprawdę tani (tak jak pisałem na początku, obecnie kupimy go już za niespełna 500zł), to może nam zaoferować naprawdę wydajny procesor, dobry jakościowo ekran, obecność porządnego WiFi i rozbudowaną funkcjonalność. Cały czas nie umiem się jednak pogodzić z brakiem takich podstawowych, przynajmniej dla mnie, elementów jak Bluetooth, GPS, oraz aparat fotograficzny.

Jeżeli szukasz tabletu, który posiada naprawdę korzystną cenę, pozwoli Ci na szybki dostęp do informacji, internetu, Twojej skrzynki pocztowej, pozwoli być na bieżąco z wszystkimi zmianami, które mają miejsce na portalach społecznościowych i da dostęp do naprawdę dobrych jakościowo multimediów, wtedy z czystym sumieniem mogę polecić ci Trak tPad-780.

tPad-780W pigułce

ZALETY:

  • Bardzo dobry stosunek ceny do jakości
  • Wygodnie leżący w ręce
  • Lekki
  • Wytrzymała bateria
  • Obecność złącza HDMI
  • Wydajny procesor
  • Intuicyjna obsługa
  • Możliwość odtwarzania multimediów w wielu formatach

WADY:

  • Pojedynczy głośnik
  • Brak 3g
  • Brak GPS
  • Brak Bluetooth
  • Brak aparatu fotograficznego
  • Problemy z optymalizacją i przycinanie sięsystemu

Specyfikacja w skrócie:

  • System operacyjny – Google Android 2.3
  • Pamięć RAM – 256MB
  • Pamięc Flash – 4GB
  • Procesor – Telechips TCC8902
  • Częstotliwość procesora – 800MHz (ARM11)
  • Dostęp do internetu – WiFi (b/g), 3G (modemy Huawei E180, E226, E230, E1550, E1612, E1750, E1752, E1756, E1780, E1782, K3715, K3765, EC1260, ET127, UMG181, a także ZTE MF628, MF636, MF637U)
  • Rozmiar ekranu – 7″
  • Typ ekranu – dotykowy opornościowy
  • Rozdzielczość – 800×480 WVGA
  • Liczba kolorów – 262 tyś.
  • Materiały wykonania – Aluminium, plastik
  • Wymiary – 192x121x11mm
  • Waga – 382g
  • Interfejs USB  – miniUSB-OTG
  • Interfejs HDMI – TAK, wyjście video FullHD 1080P
  • Czytnik kart pamięci – TAK, MicroSD/SDHC do 32GB
  • Wbudowany głośnik – 1×8 Ohm/1W Gniazdo słuchawkowe 3,5 mm
  • Zasilacz – 100-240V/50-60Hz, wyjście DC 5V/2.5A
  • Gry – dostępne z Android Market
  • Aplikacje – dostępne z Android Market
  • Odtwarzane pliki audio – MP3, MIDI, WAV
  • Odtwarzane pliki video – AVI, RMVB, MKV, FLV, obsługa formatów wysokiej rozdzielczości 1080P
  • Obsługiwane pliki graficzne – BMP, JPG, TIF, PNG, GIF
  • Obsługa plików pakietu office – przeglądarka plików MS Word, Excel, PDF
  • Obsługa plików eBook – PDF (z DRM), EPUB (z DRM), TXT, PDB, HTML, FB2
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Damian Chmiel