2

Pierwsze wrażenia: Trak tPAD-7122

trak tpad-7122To już drugi raz, kiedy w moje ręce trafia urządzenie firmy Trak – wszystkim tym, którzy nie wiedzą, przypominam, że jest to polski producent elektroniki użytkowej, zajmujący się między innymi tworzeniem tabletów z niższej półki cenowej. Firma może poszczycić się jednocześnie wyprodukowaniem pierwszego, w pełni polskiego urządzenia mobilnego tego typu. Chociaż tPad-780, którego testowaliśmy w październiku zeszłego roku, posiadał wiele mankamentów, to po kilku dniach zabawy z modelem tPad-7122 muszę powiedzieć, że firma Trak na pewno uczy się na błędach i z każdym kolejnym produktem wypada coraz lepiej. Jeżeli jesteście ciekawi moich pierwszych wrażeń odnośnie tego przygotowanego przez Polaków tabletu, to serdecznie zapraszam do lektury!

Rozpakowujemy!

Po raz kolejny, nie mam powodów, żeby przyczepić się do pudełka, w którym otrzymałem Traka tPad-7122 – proste, białe opakowanie, wyposażone w klapę z magnesami, dzięki czemu z całą pewnością nie otworzy się przypadkowo w czasie transportu, sprawia naprawdę dobre wrażenie. W środku znajdujemy oczywiście standardy – sam tablet schowany w gąbce i akcesoria takie jak ładowarka, kabelek USB oraz zestaw słuchawek stereo (tutaj ukłon w stronę Traka, który w odróżnieniu od innych, dużych producentów, jest w stanie dodać do swojego produktu darmowe słuchawki).

trak tpad-7122

Budowa zewnętrzna

Kiedy pierwszy raz złapałem tPad-7122 do rąk, byłem naprawdę pozytywnie zaskoczony. Cały czas pamiętając model 780 wykonany z „plastikowego-plastiku” nie mogłem wyjść z podziwu. Trak naprawdę się postarał i idealnie połączył wysokiej jakości aluminium na tylnej ścianie urządzenia z czarnym i sprawiającym o wiele lepsze wrażenie niż ostatnio plastikiem. W tym momencie mógłbym stwierdzić, że tablet niczym nie różni się od urządzeń mobilnych z najwyższej półki, przynajmniej jeżeli chodzi o design.

trak tpad-7122

Ściana frontowa zarezerwowana jest oczywiście dla siedmiocalowego wyświetlacza, a także trzech przycisków, umieszczonych w wyraźnie zaznaczonym półkolu. Centralny z nich pozwala na otwarcie głównego menu, lewy to przycisk BACK, prawy natomiast HOME. Na tejże ścianie zlokalizowana została także kamera do prowadzenia wideorozmów o rozdzielczości 1.3MP.

Jeżeli chodzi o poszczególne krawędzie tPad-7122 to na lewej znajdziemy wejście na kartę SIM, które zabezpieczone zostało wykonaną z gumy zaślepką. Przeciwległy bok tabletu nie jest w ogóle zagospodarowany, w jego górnej części znajdziemy jednak dwa głośniki zapewniające przeciętną jakość dźwięku (muzyki polecam słuchać na słuchawkach). Najbardziej „naładowana” jest niezaprzeczalnie dolna krawędź urządzenia, gdzie znajduje się mikrofon, gniazdo na ładowarkę, suwak za pomocą którego możemy wyłącz/włączyć lub wybudzić/uspać tablet, slot mini USB, guzik reset, czytnik kart mikro SD oraz standardowe gniazdo na słuchawki.

trak tpad-7122

Pierwsze uruchomienie

Po dokładnym obejrzeniu Traka z każdej strony miałem pewne obawy co do jego uruchomienia – nie chciałem bowiem psuć pierwszego wrażenia jakie na mnie pozostawił po wyciągnięciu z pudełka. Chcąc nie chcąc, przesunąłem jednak opisywany wcześniej slider w bok, półkole otaczające trzy przyciski na przedniej ścianie podświetliło się na niebiesko i rozpoczął się rozruch systemu. Tablet na szczęście nie zawiódł i system uruchomił się naprawdę szybko – mogło to być spowodowane między innymi, że Trak zdecydował się na wykorzystanie dawno nieużywanego już Androida w wersji 2.1 Eclair. Według mnie jest to znaczny minus, szczególnie, że nowszy zaledwie o „jedną dziesiątą” Froyo (Android 2.2) oferuje już o wiele bardziej rozbudowaną funkcjonalność.

trak tpad-7122

Pomimo tego, interfejs na siedmiocalowym, pojemnościowym wyświetlaczu o rozdzielczości 800×480 pikseli prezentuje się naprawdę bardzo dobrze i jak na urządzenie w tym przedziale cenowym, z całą pewnością nie można się tutaj do niczego przyczepić (możliwe, że zweryfikuje to pełna recenzja tabletu).

W przeciągu tych kilku dni zabawy z Trak tPad 7122 nie miałem możliwości dokładniejszego zagłębienia się we wszystkie z jego funkcji – służył mi przede wszystkim jako odtwarzacz multimediów i wygodny gadżet do przeglądania internetu. Dzięki temu wiem jednak, że przeglądarka oraz dotyk działają naprawdę płynnie, a standardowy, androidowski odtwarzacz muzyki sprawuje się nad wyraz dobrze. Mogłem także za sprawą tego sprawdzić wytrzymałość baterii, która posiada ponoć pojemność 5000mAh. Producent z pewnością nas nie oszukał, gdyż przy włączonym WiFi i aktywnej karcie SIM urządzenie bez problemu działało około sześciu godzin bez konieczności podłączenia do ładowarki.

trak tpad-7122

Wrażenia „na gorąco”

Chociaż w moim przypadku za każdym razem kiedy w moje ręce trafia nowy tablet, jestem straszliwie podekscytowany i opinia może być daleka od obiektywnej, to muszę szczerze przyznać, że Trak tPad-7122 naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył i w porównaniu do modelu tPad-780 wygląda o wiele lepiej, działa sprawniej i jest znacznie stabilniejszy. Duży wpływ na pozytywny odbiór urządzenia ma poprawiony i solidniejszy design zewnętrzny, o wiele lepsza jakość wyświetlanego obrazu i zrezygnowanie z ekranu opornościowego na rzecz pojemnościowego, co na pewno było bardzo dobrą decyzją ze strony firmy Trak.

trak tpad-7122

Jeżeli jednak liczycie, że Trak tPad-7122 posłuży wam do bardziej wydajnej i zaawansowanej pracy, to tutaj możecie się trochę zawieść – procesor o częstotliwości taktowania 600mHz okaże się z pewnością zbyt słaby. Co więcej, tablet pozbawiony jest aparatu cyfrowego, co dla dużej grupy użytkowników jest obowiązkowym standardem, podobnie jak złącze HDMI, którego tutaj także niestety zabrakło.

Jak na razie chciałbym jednak, zostawić was z raczej pozytywnym zdaniem na temat kolejnego polskiego tabletu od firmy Trak – w przeciągu najbliższych kilku tygodni, kiedy dokładnie zapoznam się z każdym detalem tego urządzenia, będę mógł podzielić się z wami o wiele szerszą, pełną i mam nadzieję obiektywną recenzją, która pomoże wam wykształcić zdanie na temat urządzenia i podjąć ewentualną decyzję o jego zakupie. Na sam koniec, warto przybliżyć jeszcze ogólną specyfikację Trak tPad-7122:

System operacyjny: Google Android 2.1

Pamięć RAM: 256MB

Pamięć Flash: 4GB

Procesor: ROCKCHIP RK2818

Częstotliwość procesora: RK 660MHz + DSP 500MHz

Dostęp do internetu: wbudowany moduł 3G (WCDMA/EVDO), 802.11 b/g (WiFi)

Ekran: 7”, dotykowy pojemnościowy Multi-touch

Rozdzielczość: 800×480 WVGA, 262 tyś. kolorów

Budowa: Aluminium, plastik

Wymiary: 205x119x13mm

Waga: 392g

Aparat: 1,3 Mpix z funkcją kamery

Czytnik kart pamięci: TAK, MicroSD/SDHC do 32GB

Wbudowany głośnik: 1×8 Ohm/1W

Gniazdo słuchawkowe: 3,5 mm

Zasilacz: 100-240V/50-60Hz, wyjście DC 5V/2A

Odtwarzane pliki audio: MP3, MIDI, WAV

Odtwarzane pliki video: AVI, RMVB, MKV, FLV, oraz inne

Obsługiwane pliki graficzne: BMP, JPG, TIF, PNG, GIF

Obsługa plików pakietu Office: przeglądarka plików MS Word, Excel, PDF

Obsługa plików eBook: PDF, EPUB, TXT, PDB, HTML, FB2

Bateria wbudowana: Li-ion polymer 5000mAh/3.7V

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Michał Rogowicz

  • Wladek29

    Kamera umieszczona z boku, rozumiem, że podczas wideorozmowy użytkownik ma filmować sobie ucho? Parametry urządzenia w stosunku do ceny to kompletne nieporozumienie. Ponadto nie da się na tej chińskiej zabaweczce oglądać filmów HD bez zacinania, grać w bardziej wymagające gry. Stary Android 2.1 i 256 MB pamięci…
    Pomijając modem 3G, z którego i tak 80% użytkowników nie korzysta (wifi) cena powinna oscylować w granicach 300-350 zł max.
    Zwykły „chińczyk” Ainol Aurora nie dość, że tańszy to bije powyższego na głowę.

    • Anonim

       A korzystałeś już z jakiegoś tabletu Trak?