0

Problem z Motorolą XOOM 2 Media Edition – wadliwy egzemplarz, czy mankament dotyczący całej serii?

Motorola XOOM 2 i Motorola XOOM 2 Media EditionPod koniec zeszłego tygodnia w moje ręce trafił długo wyczekiwany tablet Motorola XOOM 2 Media Edition, którego recenzji możecie spodziewać się w najbliższym czasie. Ten tekst chciałbym poświęcić jednak jednemu aspektowi, który porządnie mnie przestraszył i sprawił, że byłem święcie przekonany, iż tablet jest już do wyrzucenia.

Wszystko zaczęło się w momencie kiedy próbowałem zrzucić pliki z komputera na Motorolę XOOM. W tym celu konieczne było zainstalowanie oprogramowania od Motoroli – w innym wypadku nie ma się w ogóle dostępu do pamięci tabletu. Cały proces instalacyjny trwał straszliwie długo, następnie laptop nie był w stanie wykryć urządzenia, po niespełna trzydziestu minutach odgrażania się całemu światu udało mi się ostatecznie przeprowadzić synchronizację plików. Tablet odłączyłem od komputera, pozwoliłem sobie jeszcze na kilka prób pobicia rekordu w Fruit Ninja i poszedłem spać.

Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem rano, nie była oczywiście poranna toaleta, a sięgnięcie po tablet. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu nie reagował on jednak na kolejne próby wybudzenia systemu. Chociaż wydawało mi się mało prawdopodobne, że mógł się rozładować, pospiesznie podłączyłem go do ładowarki i do źródła zasilania. Niestety, to także nie przyniosło żadnego rezultatu! Kolejna godzina minęła mi na wypróbowaniu wszystkich kabli, które znalazłem, podłączaniu Motoroli do kolejnych komputerów oraz testowania wszystkich możliwych sekwencji klawiszy wykorzystywanych do soft lub hard resetu. Niestety, tablet nie odpowiadał na nic, a ja postawiłem ostateczną diagnozę, że jest zepsuty.

Licząc jednak na cud trzymałem go przez cały dzień podłączony do kontaktu, co jakiś czas sprawdzając, czy niespodziewanie powrócił do świata żywych. Jak się możecie spodziewać, nie dało to żadnych rezultatów. Trochę podłamany i zdenerwowany, że będę musiał najprawdopodobniej płacić za naprawę urządzenia, które nawet nie jest moje poszedłem spać. Następnego ranka, chciałem już spakować Motorolę XOOM 2 Media Edition do pudełka i odesłać z powrotem, coś tknęło mnie jednak, aby dać jeszcze jedną szansę guziczkowi Power. Tym razem, na urządzeniu zaświeciły się dwie lampki! Biała informująca o ładowaniu oraz czerwona o aktywności kamerki internetowej. Zanim urządzenie ostatecznie się uruchomiło minęło jednak z kilkadziesiąt minut. W czasie tym Motorola wyłączała się samoczynnie, znowu przestawała reagować na wszelkiego rodzaju komendy, by w końcu wskoczyć na niemożliwie wysokie obroty (urządzenie było wręcz słychać!), zacząć się przegrzewać i po 3 minutach uruchomić system. Wtedy wszystko wróciło do normy i tablet od tego momentu działa bez żadnych zastrzeżeń.

Nie wiem co mogło być przyczyną takiego, a nie innego zachowania Motoroli XOOM 2 – w sieci nie znalazłem informacji, że ktokolwiek spotkał się z podobnym problemem. Będzie to więc tylko i wyłącznie usterka tego pojedynczego egzemplarza, czy też wadliwość całej serii? Czy ktoś z was spotkał się kiedykolwiek z podobnym problemem?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Damian Chmiel