0

Lark FreeMe 70.5GPS-DVBT. Pierwsze wrażenia

Lark FreeMe 70.5GPS-DVBTFirma Lark znana jest wszystkim fanom elektroniki użytkowej przede wszystkim jako producent tanich i dobrych nawigacji samochodowych. Już od kilku lat jej produkty znajdziemy w każdym największym hipermarkecie oraz sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Lark nie koncentruje się jednak tylko i wyłącznie na systemach nawigacji satelitarnej, ale poszerza swoją ofertę także o inne produkty, czego świetnym przykładem jest Lark FreeMe 70.5GPS-DVBT, który trafił na nasze redakcyjne biurko.

Podobnie jak inne produkty znajdujące się w ofercie firmy jest to urządzenie z niższej półki cenowej, które na chwilę obecną nabędziemy już za niespełna 700 złotych – pytanie tylko czy warto? Odpowiedzi spróbujemy udzielić zarówno w tym tekście jak i w pełnej recenzji, która ukaże się niebawem.

Pudełko i jego zawartość
Do opakowania, w którym dostarczono nam Larka z pewnością nie można się przyczepić – jest ono niezwykle estetyczne, posiada dokładny opis najważniejszych funkcji (w języku angielskim oraz polskim) oraz klapę z dodatkowymi magnesami, co zmniejsza możliwość jego przypadkowego otwarcia się i uszkodzenia tabletu. W środku oprócz samego urządzenia czekają na nas standardy, czyli ładowarka i kabel USB. Bardzo miłym zaskoczeniem jest obecność kabla HDMI, którego trudno szukać w produktach największych producentów urządzeń mobilnych, a także ładowarki samochodowej i stelażu samochodowego, dzięki któremu możemy korzystać z nawigacji oferowanej przez tablet w czasie jazdy.

Budowa zewnętrzna
Biorąc do ręki Larka FreeMe 70.5 od razu możemy zauważyć, że jest to urządzenie z niższej półki cenowej o czym świadczą między innymi materiały wykonania. Na darmo szukać tutaj aluminiowych lub stalowych wykończeń – wszystko wykonane jest w świecącym plastikiem przeciętnej jakości. Przednia ściana urządzenia została całkowicie zarezerwowana dla siedmiocalowego wyświetlacza opornościowego o rozdzielczości 800×480 piksel. Na darmo szukać tutaj jakichkolwiek przycisków fizycznych. Górna ściana urządzenia (trzymając go w pozycji horyzontalnej) mieści przyciski HOME, POWER i MENU oraz schowaną wysuwaną antenę (tak, tak antenę!), do odbioru sygnału naziemnej telewizji cyfrowej. Dolna i lewa krawędź są całkowicie niezagospodarowane, natomiast na prawej, znaleźć możemy standardowe gniazdo słuchawkowe, slot na kartę pamięci, slot na mini HDMI oraz mini USB. Tylna ściana Larka mieści tylko i wyłącznie logo firmy, jeden głośnik oraz rysik schowany w dolnym, prawym rogu. W urządzeniu zabrakło aparatu fotograficznego, co może zmniejszać jego funkcjonalność i utrudniać korzystanie z poszczególnych aplikacji.

Pierwsze uruchomienie
Testowany przez nas FreeMe 70.5, który jest ponoć najbardziej wydajnym tabletem wypuszczonym przez firmę Lark, posiada procesor Telechips TCC9201 o częstotliwości taktowania 720MHz i 256MB pamięci RAM DDR2. Wydawać by się mogło, że nie jest to dużo, jednak powinno całkowicie wystarczyć na płynną i bezproblemową obsługę Androida 2.3, którego znajdziemy na pokładzie. Niestety, szybko przekonałem się, że stwierdzenie płynna oraz bezproblemowa ni jak ma się do tego urządzenia. Lark chyba zbyt szybko chciał wypuścić do masowej sprzedaży nowe urządzenie, na czym całkowicie straciła jego kompatybilność – nie do końca jasne restarty, „wykrzaczanie się” kolejnych aplikacji i programów są tutaj niestety na porządku dziennym. Poziom irytacji zwiększa dodatkowo fakt, że ekran opornościowy uniemożliwia wygodną i swobodną nawigację po kolejnych zakładach i elementach menu – jeżeli liczyłeś na to, że FreeMe 70.5 sprawdzi się jako konsola do gier, to niestety jest całkowicie na odwrót.

Na dokładną ocenę wydajności tabletu jednak za wcześnie – jeżeli chodzi o odtwarzanie multimediów oraz przeglądanie stron internetowych na razie nie zauważyłem większych problemów i mogę przyznać, że w tym aspekcie wszystko działa w miarę przyzwoicie.

To co interesowało mnie do tej pory najbardziej to tuner telewizyjny DVB-T, który umożliwia nam odbieranie sygnału telewizji cyfrowej. W momencie, kiedy Lark FreeMe 70.5 wchodził do sprzedaży, była to całkowita nowość na polskim rynku i z pewnością jeden z głównych powodów, dla którego wiele osób do tej pory zakupiło to urządzenie. Muszę przyznać, że dotychczasowe testy sygnału wypadły dosyć dobrze. Odbierając sygnał z Krakowa mogłem bez problemu oglądać stacje TVP, Polsatu, czy też TVN-u. Sytuacja wyglądała gorzej w momencie niekorzystnych warunków atmosferycznych lub w zamkniętych pomieszczeniach, gdzie zauważalne było pogorszenie jakości lub chwilowa utrata sygnału. Musimy jednak pamiętać, że technologia naziemnej telewizji cyfrowej jest w naszym kraju cały czas dynamicznie rozwijana i nie musi to być wina samego urządzenia, ale też szwankujących łączy i nadajników.

Opinia na gorąco
Znalezienie w Larku FreeMe 70.5GPS-DVBT naprawdę mocnych stron dla wybrednego użytkownika może być rzeczywiście trudne. Trzeba jednak z pewnością pochwalić obecność tunera TV, który jak wspomniano przed chwilą działa dosyć przyzwoicie oraz nawigacji satelitarnej. Co do pozostałych aspektów jest już trochę gorzej, szczególnie jeżeli chodzi o kompatybilność oraz stabilność systemu. Podchodząc na gorąco i po kilku dniach zabawy urządzeniem, mogę stwierdzić, że stosunek jakości do ceny wypada na razie bardzo blado, szczególnie, że na rynku znajdziemy obecnie wiele tańszych i ciekawszych urządzeń o lepszej specyfikacji. Nie chcę przekreślać jednak Larka już na samym początku, dam mu jeszcze kilka szans, przygotowując się do napisania kompletnej, wyczerpującej i mam nadzieję jak najbardziej obiektywnej recenzji. Na tą jednak będziecie musieli poczekać jeszcze trochę 😉

Autor: Damian Chmiel

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Michał Rogowicz