4

Sailfish OS? Następca MeeGo zaprezentowany przez Jolla!

JollaOsobiście już nie możemy doczekać się przyszłego roku. Pytacie czemu? Będzie on bowiem niewątpliwie przełomowy! Wszystko to z powodu deweloperów i byłych pracowników Nokii pracujących jakiś czas temu nad MeeGo. Postanowili oni połączyć swoje siły i stworzyć całkowicie autorski projekt jakim jest po pierwsze firma Jolla (działająca oficjalnie od dwóch dni), a po drugie system operacyjny Sailfish!

Wprowadzenie nowego systemu na rynek urządzeń mobilnych zawsze związane jest z ogromnymi oczekiwaniami, sporą ilością pytań i jeszcze większą ciekawością. Już teraz chcielibyśmy wiedzieć jak platforma zachowywała będzie się na konkretnych urządzeniach.

Według programistów, Sailfish dopasowany będzie nie tylko do smartfonów i tabletów, ale nawet i laptopów i telewizorów. Jak na razie wiemy o nim tylko tyle, że przystosowany będzie do wielozadaniowości, zaoferuje rozbudowane funkcje personalizacji, pozwalając jednocześnie korzystać z Androidowych appek!

Po zamieszczonym poniżej materiale wideo od razu widać, że Sailfish jest kontynuacją projektu MeeGo i opiera się przede wszystkim na technologii swipe, czyli obsługiwaniu urządzenia gestem przesunięcia palca po powierzchni ekranowej.

Chociaż do debiutu platformy na rynku jeszcze daleka droga, jeden z fińskich operatorów już jest nią mocno zainteresowany i chce sprzedawać smartfony działające właśnie pod nią. Co więcej, kilkanaście godzin temu, szef Jolla poinformował, że w połowie przyszłego roku pojawić na rynku powinien się autorski telefon przedsiębiorstwa, działający oczywiście na Sailfish OS. Jego dokładniejsze specyfikacje mamy poznać już w pierwszym kwartale przyszłego roku!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Damian Chmiel

  • Jurek

    Oczywiście że czekamy z niecirpliwością. I na system i na urządzenia. Już zacząłem odkładać pieniądze by móc kupić sprzęt jak tylko się pojawi. Cierpliwości bo już na dobre ruszyło to przedsięwzięcie.

  • Marcin Wojciechowski

    Oby nowy system wspierał Flash Player, który co by nie mówić nadal jest standardem internetowym. W końcu żyjemy w erze Post PC a na komputerach stacjonarnych czy też laptopach Flash był, jest i jeszcze długo będzie inie da się tego ukryć. W końcu smartphony bez względu a system w założeniach mają zastępwać komputery więc i powinny udostępniać internet tak jak na klasycznych komputerach i to właśnie daje Fash Player. Mam nadzieję, że nawet jeśli Sailfish nie będzie sam z siebie wspierał Flasha dzięki możliwości. Uruchamiania aplikacji androidowych uda się odpalać wtyczkę Flash Player a w najgorszym przypadku przeglądarkę Puffin umożlwiającą korzystanie z treści flashowych na komórkach i tabletach wypsażonych w system Jolla Mobile Sailfish.

    • Damian

       Jeżeli najwięksi rynkowi gracze, obojętnie o jakich platformach mówimy, będą rezygnowali z Flasha, to prędzej, czy później umrze śmiercią naturalną.

    • Jurek

      @Marcin: Widzę Marcin, że głębiej niż przeciętny konsument wchodzisz w wykorzystanie tego co nam software oferuje. Czasem mógłbys tu podzielić spostrzeżeniami z twojego „przecierania szlaków użytkownika rozszerzeń do powszechnie oferowanego oprogramowania”. Byłoby fajnie. Myślę że z jednej strony FP uzalezniony jest od właściciela, Adobe’a, ale „rybcia” jest Open więc coś będzie nawet gdyby nie było firmowego Flash Playera. optymistami.