3

Recenzja Manty MID11 PowerTab 3G

Manta MID11Na nasze redakcyjne biurko jakiś czas temu trafił tablet firmy Manta, a dokładniej mówiąc MID11 PowerTab 3G. Tablet dostępny jest już za niespełna 600 złotych i zaoferować może między innymi wbudowany modem 3G. Czy jego zakup jest jednak opłacalny? Spróbujemy sobie odpowiedzieć na to pytanie w poniższym tekście 🙂

Nie przedłużając więc, przejdźmy do najmilszej części – unboxingu!

„Odpudełkowujemy”

Manta MID11

MID11 PowerTab trafił do mnie w bardzo przyjaźnie wyglądającym i porządnie wykonanym pudełku. Tablet od boków jak i od góry zabezpieczała specjalna, dosyć wytrzymała i gruba gąbka, dzięki czemu nie miał prawa ulec uszkodzeniu nawet przy styczności z najbardziej nielubiącymi swojej pracy przedstawicielami poczty polskiej 😉

W zestawie znajdujemy standardowy kabel miniUSB-USB, słuchawki, kabel HDMI, kartę gwarancyjną oraz instrukcję obsługi. Do zestawu dołączono także dwie naklejki z logiem producenta.

Jeżeli chodzi o samo urządzenie, to sprawia ono wrażenie dosyć grubego i masywnego. Muszę jednak przyznać, że jego design mocno przypadł mi do gustu. Wykonany z dobrej jakości plastiku, posiada czarną przednią ścianę oraz tylną w kolorze białym. Pokrywa jest delikatnie zaokrąglona, a matryca aparatu wystaje delikatnie ponad całość.

Jeżeli chodzi o przyciski, sloty i porty na poszczególnych ścianach Manty MID11 PowerTab 3G, to trochę ich tutaj znajdziemy. Górna krawędź zarezerwowana została dla przycisku POWER oraz regulacji głośności. Przeciwległa krawędź posiada natomiast jedynie slot na kartę SIM. Chociaż nie jest on w żaden sposób chroniony przez dodatkową zaślepkę, to karta wchodzi na tyle głęboko, że nie powinno jej się nic stać.

Prawa krawędź MID11 to natomiast gniazdo ładowania, mikrofon, slot na kartę pamięci, wejście HDMI oraz standardowe gniazdo słuchawkowe. Trzy dotykowe przyciski zlokalizowano także na panelu głównym. Od lewej są to przycisk HOME, MENU oraz BACK.  Znajdujemy tutaj także shootera o rozdzielczości 0,3mpix oraz mały głośnik w górnej części. Tył zarezerwowano natomiast dla dodatkowego głośnika, logo firmy i wspominanego już wcześniej aparatu wykonującego zdjęcia w jakości 2mpix.

Pierwsze uruchomienie i…

Manta MID11

…pierwsza myśl. Co jest kurde?! Szybki rzut okiem na specyfikację techniczną i wszystko jasne – ekran o rozdzielczości zaledwie 800×480 pikseli… Co prawda mamy tutaj do czynienia z wyświetlaczem 7-calowym jednak pomimo tego, pikseloza potrafi kuć w oczy i nawet najzwyklejsze ikonki w menu głównym Androida ICS wydają się być nieostre i niewyraźne. W dzisiejszych czasach jest to z pewnością wynik poniżej standardu.

Dorzucić muszę do tego fakt, że odwzorowanie kolorów oraz kontrasty pod kątem są również niezadowalające, zupełnie jakby w mancie MID11 PowerTab zastosowany został wyświetlacz z dosyć wiekowego technologicznie urządzenia.

Oczywiście mamy tutaj do czynienia z wyświetlaczem pojemnościowym, obsługującym pięć punktów dotyku, jednak jego działanie w praktyce wywoływało u mnie frustrację – nie wiem czy to wina moich palców, ale tablet albo reagował na dotyk ze znacznym opóźnieniem albo całkowicie go ignorował.

Zaczyna się nieciekawie, ale lecimy dalej…

System operacyjny i aplikacje

MID11 PowerTab działa na Androidzie Ice Cream Sandwich, oferując nam wszystkie funkcjonalności systemu od Google. Nie będę więc poświęcał większej uwagi opisowi działania poszczególnych aplikacji doskonale znanych z tej wersji „Andka”, zdecydowanemu gronu czytelników są bowiem doskonale znane 😉

Jeżeli chodzi natomiast o aplikacje preinstalowane, to znajdziemy wśród nich niezwykle przydatnego File Managera, pozwalającego do zarządzania plikami znajdującymi się zarówno w pamięci urządzenia, jak i na karcie SD. Oprócz tego, tablet posiada certyfikację Google, dzięki czemu mamy bezpośredni dostęp do Play Store oraz tysięcy różnorodnych aplikacji.

Ze względu na obecność modemu 3G, znajdujemy tutaj także książkę kontaktową, aplikację wybierania numerów, telefonu oraz skrzynkę SMS/MMS.

Internet

Tablet łączy się z internetem poprzez modem WiFi 802.11 b/g/n lub też wspomniany przed chwilą modem 3G. O ile do działania samej karty bezprzewodowej nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń – połączenia były nawiązywane płynnie oraz utrzymywane bez żadnego problemu, to samo przeglądanie sieci nie należało już do przyjemności.

MID11 oferuje standardową przeglądarkę, którą znajdujemy w Androidzie ICS. Podłączając się do sieci o przepustowości 60mbit/s nie dane było mi jednak poczuć prędkości i płynności ładowania stron. Witryny ze zbyt dużą ilością grafiki straszliwie ścinały, a nawigowanie po nich wywoływało widoczne opóźnienia w działaniu urządzenia.

Co do funkcjonowania wbudowanego modemu 3G nie mogę mieć żadnych większych zastrzeżeń. Spisywał się on przyzwoicie, pozwalając nie tylko na połączenie z siecią, ale także wygodne przesyłanie oraz odbieranie wiadomości, jak i wykonywanie połączeń. Na samej prędkości nie będę się skupiał, jest to bowiem uzależnione zazwyczaj od dostawcy usług mobilnych, z którego karty SIM korzystamy.

Multimedia

Manta MID11

Ekran o rozdzielczości 800×480 pikseli nie zapewnia raczej dobrych doświadczeń z oglądaniem filmów, czy też odpalaniem ukochanego Angry Birds. Przeglądając YouTube’a, czy też oglądając jakikolwiek serial musiałem uzbroić się w sporą dawkę cierpliwości, aby przyzwyczaić się do niskiej jakości obrazu.

W specyfikacjach technicznych czytamy, że tablet zapewnia odtwarzania wideo w jakości FullHD 1080p… Nie wiem jak można osiągnąć to na ekranie o tak słabej rozdzielczości. Jedynie poprzez podłączenie tabletu do telewizora za pomocą kabla HDMI.

Dźwięk na wbudowanych głośnikach także nie powala, jednak jest to bolączka większości tabletów. Po podłączeniu słuchawek, jakość była natomiast zadowalająca, pomimo tego iż te dołączone do zestawu na pierwszy rzut oka nie wyglądają zachęcająco.

Co z grami? Jeżeli przeżyjemy słabą jakość wyświetlania, wydajność jest dosyć zadowalającą. Procesor 1,2GHz, 1GB pamięci operacyjnej oraz akceleracja grafiki 3D spokojnie wystarczają do uruchomienia większości popularnych tytułów.

Aparaty

PowerTab 3G MID 11 od Manty oferuje dwa aparaty. Zlokalizowany na ścianie tylnej, posiada rozdzielczość 2mpix (niestety nie jest wyposażony w lampę błyskową), a przedni, przeznaczony głównie do wideokonferencji 0,3mpix.

O ile w świetle dziennym jakość zdjęć wykonywanych aparatem tylnim była zadowalająca, to przy niedoborze naturalnego oświetlenia wychodziły one straszliwie ziarniście oraz w przeciętnej jakości. Osobiście jestem jednak zdania, że aparat w tablecie jest tylko modnym dodatkiem i nigdy nie przywiązuję do jego działania większej uwagi – szczególnie, że ciężko znaleźć na rynku tablet z naprawdę porządną migawką.

Jeżeli chodzi o samo oprogramowanie aparatu to nie znajdziemy tutaj nic, czego nie posiadają inne tablety z Androidem ICS. Dostęp do podstawowych ustawień, kilka filtrów oraz opcji wykonywania zdjęć, z pewnością są wystarczające podczas codziennego użytkowania.

Bateria

W Mancie MID11 znajduje się akumulator litowo-polimerowy o pojemności 400mAh. Ładować możemy go albo poprzez dołączoną do zestawu ładowarkę albo standardowo poprzez kabel USB.

O ile producent twierdzi, że urządzenie potrafi wytrzymać 6h normalnego użytkowania, to przy aktywnej sesji 3G i WiFI oraz przy jednoczesnym oglądaniu filmów lub graniu, osiągnięcie takiego wyniku było raczej niemożliwe. Warto jednak zauważyć, że w stanie spoczynku, kiedy z tabletu korzystamy sporadycznie, bez problemu wytrzymuje przynajmniej kilkadziesiąt godzin.

Podsumowujemy

„To, że Tobie Manta nie przypadła do gustu nie znaczy, że musi być aż taka zła” – pomyślałem. Zacząłem więc przeglądać wyniki różnych benchmarków oraz opinie innych użytkowników, którzy mieli do czynienia z tabletem PowerTab MID11 3G.

Jak się okazuje, nie tylko ja posiadałem sporo negatywnych doświadczeń związanych z tabletem. Niektórzy sugerowali wręcz, że jest to naprędce poskładane urządzenie z zalegających i niepotrzebnych w magazynie części. Nie byłbym aż tak surowy w swojej ocenie, muszę jednak szczerze stwierdzić, że za cenę 600zł, możemy obecnie znaleźć inne, o wiele ciekawsze tablety siedmiocalowe.

Manta mogłaby spokojnie konkurować z urządzeniami „biedronkowymi”, cena musiałaby być wtedy jednak zdecydowanie niższa…

Dane techniczne

  • Procesor: A10 1,2 GHz GPU: Mali-400 3D OPEN GL V2.0
  • System operacyjny: Android 4.0
  • Pamięć RAM: 1GB
  • Pamięć: 4GB
  • Wyświetlacz: 7 cali, 800×480 pixeli, pojemnościowy, 5 punktowy multitouch
  • Karta bezprzewodowa: WiFi 802.11/b/g/n
  • Bluetooth: wbudowany
  • Modem 3G: wbudowany
  • Opis modem: modem 2G+3G HSDPA 3,6 Mbps, HSDPA 2100
  • Kamery: przednia 0,3 MPix, tylna 2,0MPix
  • G-Sensor: wbudowany
  • Głośnik: wbudowany
  • Mikrofon: wbudowany
  • Czytnik kart pamięci: microSD (max 32 GB)
  • Złącze USB: miniUSB
  • Złącze HDMI: wbudowane
  • Złącze słuchawkowe
  • Pojemność akumulatora: 4000mAh
  • Czas pracy: do 5h
  • Wymiary (Sz./Wys/Gł.): 191×118×13mm
  • Waga: 336g
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Damian Chmiel

  • Marc

    Sprawdzam! Prosze podać pięć urządzeń 7 calowych wyposazonych jak ta Manta, z wbudowanym modemem itd w cenie równej lub niższej (niekoniecznie biedronkowej, ale ok 300 – 500 złotych. Właśnie poszukuję tabletu 7 cali z modemem 3G w dobrej cenie i dobrego jakościowo. Jak to fajnie ze trafiłem na ten test. Czekam niecierpliwie by moc wybrać optymalnie.

  • kasia

    Opis przydatny, a mógłbyś powiedzieć coś w temacie wspieranych formatów. Chodzi mi tutaj jakie obsługuje pliki video, jakie pliki foto, jakie pliki audio i z obsługą eBook, jakie formaty. Z góry dzięki za odpowiedź.

  • arni

    Bardzo fajne zestawienie jest też tutaj: http://negatywhd.pl/Tablet-detail/dobry-tablet-do-600-zlotych-nasze-zestawienie-urzadzen/ tam są 3 inne tablety z modemem 3G