0

Recenzja Philips PicoPix PPX3410. Kieszonkowy projektor

Philips PicoPix PPX3410Obecnie można zaobserwować coraz większe zainteresowanie kieszonkowymi projektorami, które można zabrać wszędzie dzięki swoim kompaktowym rozmiarom oraz stosunkowo niskiej wadze. Ja przez pewien czas miałem okazję testować projektor kieszonkowy Philips PicoPix PPX3410. Jakie wrażenia?

Zestaw jaki klient otrzyma przy zakupie projektora Philips PicoPix PPX3410 jest dość spory. Jest kilka kabli, zasilacz sieciowy wraz z przejściówką dla polskiego gniazdka, a przede wszystkim wygodne, stylowe i funkcjonalne etui. Naprawdę bardzo się przydaje, gdy transportujemy nasz sprzęt, ponieważ zabezpiecza go przed zbędnymi otarciami.

Philips PicoPix PPX3410

Konstrukcja i wykonanie projektora

Kieszonkowy projektor PicoPix 3410 to naprawdę niewielkie urządzenie. Nie jest smukłe i pod tym względem nie ma tzw. „szału”, ale gdzieś cały sprzęt przetwarzający i wyświetlający obraz musiał zostać umieszczony. Jednak i tak uważam to za mały sprzęt. Obudowa została wykonana z tworzywa sztucznego, ale nie jest to na pewno najtańszy plastik. Konstrukcja wydaje się odpowiednio spasowana, ponieważ nic nie trzeszczy podczas nacisku.

Philips PicoPix PPX3410

Na górnej części obudowy umieszczono regulację ostrości, a także przyciski do nawigowania po menu. Z tyłu PicoPixa umieszczono kilka portów, m.in. do ładowania, microUSB, VGA, słuchawkowe oraz slot dla kart SD/MMC. Natomiast po jednym z boków urządzenia zaimplementowano port USB.

Łatwe podłączenie

Testowany projektor podczas testów nie sprawiał mi żadnych problemów. Nie musiałem po kilka minut grzebać w ustawieniach, aby obraz został wyświetlony. Wystarczyło, że podłączyłem kablem HDMI inne urządzenie zewnętrzne do PicoPixa, poczekałem parę sekund na przesłanie sygnału i gotowe. Oczywiście multimedia można „dostarczyć” do projektora za pomocą karty pamięci lub wgrać do pamięci projektora, która wynosi 4 GB. Dzięki wbudowanej przeglądarce, Philips PicoPix PPX3410 poradzi sobie z przeglądaniem filmów oraz zdjęć.

Philips PicoPix PPX3410

Jakość obrazu

Kieszonkowy projektor wyróżnia się mocą na poziomie 100 lumenów, przy zasilaniu sieciowym, lub 60 lumenów w przypadku pobierania prądu z akumulatora. Na co pozwala moc 100 lumenów? Filmy najlepiej oglądać w nocy lub naprawdę w ciemnym pomieszczeniu. W dzień obraz nie jest tak wyraźny. Można powiedzieć, że jest słabo widoczny i tak jakby „za mgłą”. Ja w sumie filmów nie oglądam w dzień, więc mi to naprawdę nie przeszkadzało. W nocy materiały wideo wypadały bardzo dobrze – kolory były wyraźne, niekiedy bardzo dobrze nasycone. Co ważne, nie musiałem się wpatrywać, aby coś dostrzec, dzięki czemu moje oczy w ogóle się nie męczyły.

Philips PicoPix PPX3410. Obraz wyświetlony

PicoPix PPX3410 charakteryzuje się wyświetlaniem obrazu w rozdzielczości 854 x 480 pikseli, a współczynnik kontrastu wynosi 1000:1. Oczywiście 854×480 to nie jest dużo i obecnie nawet nie najlepsze smartfony mają lepszą rozdzielczość, ale w praktyce naprawdę nie robi to różnicy. Gdy odpaliłem film na laptopie w rozdzielczości full HD i obraz został wyświetlony za pomocą projektora, to na pierwszy rzut oka nie powiedziałbym, że jest to „tylko” 854×480 pikseli. Testowany PicoPix oferuje także wsparcie dla rozdzielczości full HD.

Philips PicoPix PPX3410

Projektor ma wbudowany także głośnik, ale jego moc to zaledwie 1W. Jest to raczej dodatek, a nie opcja, z której powinniście korzystać. Jednak czasami na pewno może się przydać. Jak to się mówi, lepszy rydz niż nic? 🙂 W usatwieniach obrazu możemy zmienić kilka opcji, ale nie ma ich za dużo. Brakuje także funkcji geometrii obrazu, ponieważ trzeba pamiętać, aby ustawić PicoPixa na wprost.

Bateria

Projektor PicoPix PPX3410 wyposażony jest w akumulator, który ma pozwalać na pracę urządzenia przez 2 godziny. Pełne naładowanie baterii pozwala na obejrzenie filmu w całości, ale jeśli nie jest on dłuższy niż standardowy czas, czyli około 90 minut. W przypadku meczu piłkarskiego, to na dogrywkę może baterii nie starczyć.

PODSUMOWANIE

Do tej pory nie bardzo byłem przekonany do projektów, ponieważ z reguły uważałem ze za duże, nieporęczne i drogie. Jednak dzięki urządzeniu Philips PicoPix PPX3410 zdanie nieco zmieniłem. Doskonale nadaje się jako zewnętrzne źródło obrazu, które w każdej chwili możemy zabrać wszędzie. Moim zdaniem doskonale przyda się osobom, które często podróżują albo lubią oglądać filmy w plenerze. Gdybym miał domek letniskowy, to byłby to obowiązkowy gadżet po zmroku.

Dane techniczne:

  • technologia wyświetlania DLP,
  • źródło światła RGB LED,
  • głośnik 1W,
  • rozdzieloczść 854 x 480 pikseli, kontrast 1000:1,
  • pamięc wbudowana 4 GB,
  • obsługa plików Office i PDF,
  • do 100 lumenów,
  • miniHDMI, VGA, jack 3,5 mm, slot SD,
  • akumulator 1800 mAh (2 godziny pracy).

Philips PicoPix PPX3410. Galeria zdjęć

Philips PicoPix PPX3410

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Michał Rogowicz